Zajęcia próbne
ZAPISZ SIĘ NA
ZAJĘCIA PRÓBNE
Kontakt
SKONTAKTUJ
SIĘ Z NAMI
Facebook
ODWIEDŹ NASZ
FACEBOOK

Angielski biznesowy, a small talk po angielsku

Jedna z moich słuchaczek ostatnio przyznała mi się, że główny problem w rozmowach z klientami, mimo tego, że dobrze zna angielski biznesowy, sprawia jej…small talk! Jest to część komunikacji, która często sprawia nam kłopot nawet w naszym ojczystym języku. Niektórzy wprost mowią, że small talk to po prostu rozmowa o niczym. Czujemy się tak, jakbyśmy mieli powiedzieć coś dla samego mówienia, a nie przekazania informacji, a do tego jednak potrzeba jakiejś dozy językowej swobody. Co to takiego ten small talk? To mała, niezobowiązująca pogawędka, dzięki której nawiązujemy kontakt z nowym rozmówcą – najczęściej dotyczy pogody lub sytuacji w której obecnie się znajdujemy. Służy nam do rozluźnienia atmosfery, najczęściej tuż zanim przejdziemy do trudniejszych, biznesowych zagadnień.

 

angielski biznesowy

Smalltalk?

To wcale nie jest takie bezsensowne, jak wielu z was się wydaje – small talk nie porusza tzw. drażliwych tematów, więc odpada zagrożenie konfliktu z np. potencjalnym kontrahentem czy współpracownikiem. Ponadto, umiejętnie się w nim poruszając, sprawiamy wrażenie otwartej i pewnej siebie osoby. Warto jednak pamiętać, że taka “wstępna konwersacja” musi być przede wszystkim lekka i przyjemna – unikamy tematów związanych z religią, konfliktami politycznymi, zdrowiem, zarobkami. O co w takim razie pytać? Jeśli rozmawiamy z klientem, który przyjechał do nas zza granicy lub nawet z innego kontynentu, można zapytać o pogodę w jego kraju, jak mu minęła podróż, czy kiedyś był w Krakowie,jak mijają mu dni w Polsce lub jak długo tu zostaje. Możemy ewentualnie zagadać o ulubiony film lub ksiażkę. Fajnym i “ratującym” nas w stresowej sytuacji trickiem jest zadawanie pytań otwartych, czyli takich, na jakie nasz rozmówca będzie musiał udzielić rozwiniętej odpowiedzi. Pamiętajmy też o uważnym słuchaniu rozmówcy!

Pytania na start

Jako że small talk z założenia powinien być lekki i niezobowiązujący, nie polecam uczenia się formułek na pamięć. Nie jest nam również potrzebny tu angielski biznesowy. Przyda nam się za to w zanadrzu parę pytań, które możemy dowolnie, w zależności od tematu rozmowy, modyfikować. Takie pytania to na przykład:

 

  • What do you think of …? – Co myślisz o …?
  • How are you doing today? Jak się dziś masz?
  • How’s your day been? Jak Ci mija dzień? (to pytanie zabrzmi lepiej i jest bardziej angażujące dla rozmówcy niż zwyczajowe “How are you”. Na końcu takiego pytania możemy także dodać “so far” czyli “póki co, na razie”)
  • Did you enjoy the …? – Czy podobał ci się …?
  • Have you seen … yet? – Czy widziałeś już …?
  • What have you been up to lately? – Czym się ostatnio zajmujesz?
  • How long does it take to …? – Jak długo trwa …?
  • How was your journey/trip to Poland…? – Jak minęła Ci podróż do Polski?
  • Are you keen on … – Czy jesteś entuzjastą …?
  • What is the weather like in your country/city? – Jaka jest pogoda w Twoim kraju/mieście?
  • Was it also raining in your city/country yesterday? Czy w Twoim kraju/mieście też wczoraj padało?

Wyrażanie opinii jako punkt startowy 

Nasz small talk możemy także zacząć po prostu od zdania, wyrażenia naszej opinii na jakiś temat. 

  • I was planning to …, but it turned out that … – Planowałem …, ale okazało się, że …
  • I think that… – Myślę, że…
  • I’m waiting for a chance to … – Czekam na okazję, żeby
  • If I’m not mistaken … – O ile się nie mylę …
  • I wish I could … – Chciałbym aby…
  • I mean that... – mam na myśli, że
  • When it comes to … – Jeśli chodzi o … –
  • I’m looking forward to … – Nie mogę doczekać się …
  • I bet that you … – Założę się, że Ty.. 
  • As far as I’m concerned/As far as I know …… – O ile mi wiadomo…

 

Trochę kontekstu

Czasami wiemy mniej więcej, czym interesują się nasi rozmówcy, i wtedy możemy przejść do bardziej “tematycznych” stwierdzeń czy pytań, np o pogodzie czy sporcie. Przykłady:

  • Did you see the match last night? – czy widziałeś wczorajszy mecz?
  • Are you going to watch the game tonight? – czy będziesz dziś oglądać mecz? 
  • Have you been to this new Italian restaurant yet? – byliście już w tej nowej włoskiej restauracji?

Poza tym, możemy nawiązać bezpośrednio do sytuacji, w której się znajdujemy, np do konferencji czy pomieszczenia w jakim się odbywa. Przykładowo :

  • What lectures/workshops are you attending? – Na jakie wykłady/warsztaty idziesz?
  • Is this your first time in/ at …….? – Czy to twój pierwszy raz na …../w…..?
  • What do you think of the venue? – Co myślisz o tym miejscu (w którym toczy się konferencja)

 

angielski biznesowy

Jak podtrzymać small talk?

Co jednak, jeśli zadamy pytanie, padnie odpowiedź, a potem zapadnie głucha cisza? To potrafi być okropnie stresujące, zwłaszcza jeśli np. siedzimy w małym gronie w biurze lub na Zoomie i czekamy, aż dołączą pozostali uczestnicy. Przyda nam się do tego trochę “miękkich” umiejętności, czyli umiejętność uważnego słuchania i otwartość. Warto też patrzeć naszemu rozmówcy w oczy i dać mu do zrozumienia, że jesteśmy naprawdę zainteresowani tym, co mówi. Spróbuj przez chwilę przestać myśleć o tym “zagadywaniu” jak o przykrym obowiązku, tylko autentycznie zainteresuj się tym, co słyszysz! Obcowanie w języku angielskim z ludźmi z różnych stron świata, nawet jeśli to sytuacja biznesowa, może być bardzo interesujące. Jeśli rozmowa się “nie klei”, można wspomnieć o ostatnio przez nas przeczytanym artykule, lub nawiązać do tematu spotkania/konferencji na której się zgromadziliśmy, a następnie zapytać naszych rozmówców o opinię. Unikajmy zapalnych tematów i bądźmy przede wszystkim uważni i uprzejmi. Nie zrażajmy się, jeśli nasi rozmówcy nie są zbyt rozgadani – to my mamy się dobrze zaprezentować i zadbać o ich samopoczucie, ale pamiętajmy, że nie każdy czuje się w takiej sytuacji swobodnie i nie musi to być nasza wina. Odradzam natomiast sprawdzanie telefonu czy nerwowe patrzenie w sufit!

 

angielski biznesowy

Jak z sukcesem pogadać o niczym?

Jak już wspomniałam, small talk w bardzo dużej mierze zależy od naszego nastawienia. Płynność rozmowy będzie oczywiście zależała od naszej płynności językowej, ale połowa sukcesu to nasze pozytywne nastawienie i luz. Często traktujemy small talk wręcz jak rozmowę kwalifikacyjną, a prawda jest taka, że ma on po prostu rozluźnić atmosferę. Warto pamiętać o kilku “filarach” small talku – okazuj zainteresowanie, służ poradą i informacją, ale przede wszystkim – rozluźnij się. Powodzenia! 

Jeśli jednak oprócz smalltalku, potrzebujesz angielski biznesowy, zapraszam Cię do sprawdzenia naszej publikacji. Razem z całym zespołem Speaking House przygotowaliśmy książkę Angielski Biznesowy ze Speaking House, z którą możesz zapoznać się tutaj.

NAJNOWSZE WPISY: