Jak bezstresowo uczyć się angielskiego na co dzień?

Dość często zdarza mi się rozmawiać z słuchaczami, którzy są zmartwieni brakiem czasu lub motywacji na codzienną naukę języka. Nasz mózg skonstruowany jest tak, że nie przepada za wysiłkiem – jeśli przeczuwa, że czeka nas Nauka przez duże N, od razu łączy to z ciężką pracą, wysiłkiem, wyrzeczeniem, po drodze gdzieś przypomni się szkoła, lekcja, sprawdzian…i w konsekwencji zamiast się uczyć, scrollujemy Facebooka. A gdyby tak zmienić trochę nastawienie i oszukać naszą głowę tak, aby myśl o angielskim nie wywoływała stresu, zniechęcenia, znudzenia? W tym arykule dowiesz się jak to zrobić. Zapraszam do lektury!

 

Wbrew temu, co wpajano nam całe życie, nauka może wiązać się z pasją i zabawą, a zwłaszcza nauka języka – który jest żywy i otacza nas na co dzień, i wystarczy tylko trochę się na niego otworzyć. Jest na to kilka sposobów.

 

Angielski by the way..

Pierwszy z nich to przestawienie na angielski swojego konta w Google, maila i Facebooka. Czy chcemy czy nie, są to narzędzia, których używamy codziennie – i czy chcemy, czy nie, informacje, które dzięki nim przyswajamy, wnikają w naszą podświadomość bez udziału naszej woli. Jako że są nam znane w ojczystym języku, jeśli przestawimy je na angielski, nie będziemy zdezorientowani czy zagubieni. Ponadto, będziemy mieć szansę aby nauczyć się słówek często pomijanych w codziennej komunikacji, ale przydatnych – gwarantuję, że jeśli będziemy z nimi obcować codziennie, sprawdzając pocztę czy wysyłając wiadomości, przestaną być dla nas obce i pojawią się w głowie w najmniej spodziewanym momencie. Nawet jeśli zalegniesz na kanapie z telefonem, przeglądając Instagrama, zwróć uwagę na anglojęzyczne cytaty czy memy, których pełno teraz w internecie. Możesz zapisać sobie interesujący cytat i np. ustawić na tapecie telefonu. Angielski jest wszędzie, trzeba tylko otworzyć głowę!

 

Dobrym sposobem na naukę będą też gry i aplikacje, często łączące powtarzanie wiadomości z zabawą. Takie aplikacje to na przykład :

  • Quizlet – fiszki i możliwość ich systematycznego powtarzania
  • Ba Ba Dum – anglojęzyczna gra obrazkowa
  • Lyrics Training – słuchanie muzyki i uzupełnianie słów
  • English Idioms and Phrases (dla bardziej zaawansowanych)
  • Duolingo – chyba najbardziej popularna aplikacja do nauki angielskiego.

Jeśli chcesz zobaczyć jakie jeszcze aplikacje możesz używać, zobacz nasz inny artykuł: 8 Najlepszych aplikacji do nauki języka.

 

Music is your friend

No dobrze, ale jeśli chcemy słuchać i obcować z żywym językiem na co dzień, a nie mamy przy sobie native speakera ani lektora 24 godziny na dobę? Jeśli akurat nie mamy możliwości obejrzeć video lub posłuchać podcastu, puśćmy sobie ulubiony utwór, lub jakąkolwiek przyjemną dla nas muzykę z anglojęzycznym tekstem. Co prawda, teksty piosenek nie zawsze są stuprocentowo poprawne gramatycznie, ale łatwiej zapamiętać słówka, kiedy na przykład się rymują lub powtarzają. Spróbuj skoncentrować się chociaż przez chwilę na tekście. Co znaczy to słowo? Albo o czym jest całość utworu? Wybór należy do Ciebie i do Twojego gustu muzycznego, ale jednym z zespołów, dzięki którym łatwo nauczyć się prostych konstrukcji i słów, są Beatlesi – najpopularniejszy i najbardziej brytyjski zespół świata. Powodem dla którego cały świat do tej pory śpiewa ich utwory, oprócz hipnotyzującej muzyki, są ich proste, ujmujące i melodyjne teksty – bardzo łatwo się nauczyć dzięki nim angielskiego w prosty i przyjemny sposób. Gramatyka jest przejrzysta, poprawna, niewiele jest słów slangowych czy po prostu bardziej zaawansowanych. Jeśli lubisz jakiegokolwiek artystę, który śpiewa w języku angielskim, przysłuchaj się uważnie tekstowi – możesz też powtarzać za nim, śpiewać lub tańczyć jednocześnie – wybór należy do Ciebie – wydaje się to dziwną radą, ale uwierz, że nasz mózg najlepiej uczy się dzięki przyjemności i zabawie.

 

Wiadomości ze świata, Youtube i podcasty

Jeśli nie przekonuje Cię pomysł tańczenia do anglojęzycznych piosenek i wolisz solidne informacje od nieco czasami infantylnych tekstów, spróbuj znaleźć stację radiową w tym języku. Jest ich sporo w Internecie, chociażby tutaj :

Youtube też może pomóc, jeśli jesteśmy głodni newsów lub po prostu ciekawych informacji. Warto przeglądać kanały takie jak :

Jeśli jesteśmy specjalistami w danej dziedzinie, lub po prostu jeśli dana dziedzina bardzo nas interesuje, warto posłuchać związanych z nią podcastów, chociażby podczas powrotu autobusem z pracy do domu. Takie podcasty to na przykład :

Ten sposób będzie dobry, jeśli interesujesz się polityką, newsami, ciekawostkami, sytuacją za granicą. Warto wykorzystać fakt, że newsy najczęściej podawane są w pewnej kolejności – najpierw są informacje, potem sport, a jeszcze później np. pogoda. Mając świadomość, o czym ogólnie jest dany blok informacyjny czy audycja, będzie łatwiej nam zrozumieć konkretne używane przez spikerów zwroty. Jeśli wydaje nam się, że nic nie rozumiemy ze słuchu, i ten sposób jest dla nas trudniejszy, zaopatrzmy się w anglojęzyczną prasę – można ją dostać np. w Empiku, albo znaleźć w Internecie w formacie pdf.

W domu..

Jeżeli wolisz uczyć się w domu, możesz na przykład napisać na kartkach samoprzylepnych słówka, których właśnie się uczysz, i przylepić je na przedmiotach w domu – lodówce, szafie, książce, doniczce itp. Jeśli jesteś na bardziej zaawansowanym poziomie, spróbuj przeczytać na początek prostą książkę z obrazkami. Tańcz do piosenek, które lubisz i powtarzaj na głos tekst. I przede wszystkim zachowaj entuzjazm.Jeśli lubisz pisać lub jesteś bardziej introwertyczny, spróbuj prowadzić listę zadań lub prosty dziennik – np. opisujący Twój dzień, albo wydarzenie, na którym byłeś. Bardzo efektywne jest też czytanie na głos tekstów po angielsku. Przyzwyczajasz się do brzmienia swojego głosu, kiedy posługujesz się obcym językiem i przy okazji ćwiczysz wymowę – jeśli nie jesteś pewien, możesz sprawdzić w Internecie, jak wymawia się dane słowo (np. na platformie Quizlet albo nawet w Google Translate). Możesz też zmobilizować się do myślenia po angielsku przez 10 minut (pomyśl na przykład, co będziesz robił jutro, albo co zjadłeś na obiad) – codziennie. 

Jeśli czujesz się pewniej, zapisując słówka np. do jednego zeszytu czy kompletując fiszki, spróbuj uczyć się za pomocą synonimów. Często słowo, którego nie znamy, ma inny, prostszy i częściej używany odpowiednik, który pomoże nam zapamiętać i jedno, i drugie słówko za jednym zamachem. Tłumaczenie z google translate nie zawsze jest poprawne i nie wyłapuje odpowiedniego kontekstu. Synonimy (a także antonimy) możesz znaleźć np. tutaj :

https://www.thesaurus.com/browse/synonym

 

… i poza nim

Możesz poprosić kogoś bliskiego, aby od czasu do czasu zadał Ci z zaskoczenia pytanie po angielsku.  Umów się z kolegą, że przez godzinę spotkania gadacie tylko po angielsku.

Jeśli uprawiasz jakiś sport, możesz zapisać się np. na jogę lub pilates z anglojęzycznym instruktorem. Możesz powtarzać razem z nim instrukcje i obserwować, co robi. Kochasz podróżować? Spróbuj zagadać do kogoś w barze lub kawiarni za granicą – na całym świecie pełno jest miejsc dla zagranicznych podróżników, którzy tak jak Ty chcieliby poznać kogoś ciekawego. Jeśli lubisz pisać – zacznij od prostych tekstów po angielsku. Przykłady można mnożyć – najważniejsze, żeby ten proces był dla Ciebie naturalny i przyjemny – tak, abyś zapomniał, że w danym momencie uczysz się języka.

 

Dopasowanie nauki do siebie

Te wszystkie wyżej omówione metody jednak mogą okazać się nieskuteczne, bo zwyczajnie nie jesteśmy na przykład typem osoby, której łatwo przychodzą rozmowy, lub też na przykład nie możemy za nic skupić się na oglądaniu filmu. Co teraz? Pomocne  może okazać się określenie sposobu, w jaki najłatwiej przyswajamy informacje. Niestety, nie ma uniwersalnej metody na wszystkich – każdy z nas ma inny styl uczenia się. Według standardowej klasyfikacji sposobów przyswajania wiedzy mamy trzy typy ludzi :

 

  • wzrokowcy – nie przepadają oni za wykładami, ponieważ z reguły nie są w stanie ich zapamiętać. Podobnie może być z słuchaniem tekstów i podcastów. Lepszą metodą dla nich będzie zapisywanie informacji, przestawienie komunikatorów i urządzeń na angielski (jeśli dobrze zapamiętaliśmy “wzrokowo” szatę graficzną np. facebooka, będzie nam łatwiej przyswoić jej elementy po angielsku). Dobrym sposobem będzie też użycie kolorów. Wzrokowcom prościej będzie nauczyć się języka, korzystając ze wspomnianego przez nas sposobu jak na przykład przyklejanie karteczek – fiszek, zapisywanie cytatów i zwrotów, czy nawet uczenie się w kreatywny sposób : rysowanie tabelek, wykresów, czy po prostu symboli które mogą nam pomóc zapamiętać dane słowo. Mogą pomóc również krótkie anglojęzyczne filmy z angielskimi napisami.
  • słuchowcy – wolą, jak sama nazwa wskazuje, dużo słuchać, ale także się wypowiadać. Często są uzdolnieni muzycznie. To właśnie dla tego typu osób przyda się wskazówka z słuchaniem muzyki i powtarzaniem słów, przesłuchiwaniem podcastów i czytaniem na głos. Jeśli należymy do słuchowców, łatwiej nam będzie obejrzeć film bez napisów, czy wyłapać słówka z danego nagrania. Raczej nie posłuży nam zapisywanie, chyba że spróbujemy przeczytać nasze notatki na głos. Słuchowcy są też najczęściej rozgadani – pomoże im rozmowa z lektorem, czy nawet przypadkowo spotkanym native speakerem. Jeśli jesteśmy słuchowcami – nie zmarnujmy żadnej okazji do rozmowy po angielsku.
  • kinestetycy – to najwęższa grupa, bo szacuje się, że jest ich około pięciu procent. Lubią oni aktywność i ruch, i tak też przyswajają język. To dla nich właśnie najbardziej odpowiednie będzie uczenie się przez ruch, taniec, czy zapisanie się na anglojęzyczne zajęcia sportowe. Kinestetycy również szybko się nudzą i ciężko im uczyć się według planu – dlatego, jeśli należysz do tej grupy, łącz różne aktywności – słuchaj, powtarzaj, czytaj – najlepiej na zmianę.

 

Więcej o dostosowaniu odpowiedniego dla siebie sposobu nauki znajdziesz w naszym artykule : Nauka angielskiego a osobowość.

 

Poza wszystkimi proponowanymi przez nas metodami i naszym typem przyswajania informacji wierzymy, że najważniejsze jest, aby otoczyć się angielskim w naturalny sposób tak, aby niezauważalnie przeniknął on do naszej codzienności. Używaj go do prostych, codziennych ale i ulubionych czynności. Nie musisz rozumieć 100%. Ważne przede wszystkim jest wyłapywanie zwrotów i wyrażeń z kontekstu, nie kucie na pamięć. Warto również zmienić swoje nastawienie. Nie nakładaj na siebie presji, że musisz to zrobić, albo nie biczuj się, jeśli danego dnia nie zrobisz nic w tym kierunku. Pomyśl, że to po prostu kolejny podcast do posłuchania, video do obejrzenia – i wyluzuj. Powodzenia!

 

NAJNOWSZE WPISY: